GłównaROD KrzekowoWiadomościWybory 2018

wiadomości

Wybory 2018

  • niedziela, 30 wrzesień 2018 10:19
  • Tekst:  JotO

Powoli kończą się spotkania działkowców organizowane w ogrodach działkowych z okazji różnych, okolicznościowych jubileuszy oraz tradycyjnych już Dni Działkowca. Zarządy ogrodów zapraszały na nie chętnie przedstawicieli centralnych i okręgowych władz naszego Związku zapominając, że są jeszcze równie ważne osoby bardzo potrzebne ogrodom działkowym.

21 października pójdziemy do urn zadecydować o tym, kto będzie rządził w naszych miastach przez kolejne lata. A to właśnie od wybranych przez nas prezydentów i członków samorządów zależy po części los i stan ogrodów działkowych. To radni podejmować będą decyzje nie tylko o budowie i tworzeniu nowych ogrodów ale także o pomocy finansowej dla już istniejących.

Ogrody potrzebują wsparcia!
Potrzebne są parkingi, drogi dojazdowe, remonty infrastruktury działkowej, remonty instalacji energetycznej, remonty wodociągów i wiele innych. Na te cele nie wystarczą składki działkowców. Niezbędna jest pomoc samorządów.
Dlatego, aby wybierać mądrze musimy wiedzieć kogo wybieramy. Znać opinię i wizję kandydatów odnośnie terenów zielonych w naszych miejscowościach oraz wiedzieć jak zapatrują się na ogrodnictwo działkowe. Zapraszając kandydujących do rad mieliśmy okazję przedstawić tematy jakie nas interesują, podzielić się małymi i dużymi problemami, których rozwiązanie może zależeć w przyszłości od ich decyzji.

I nie jest ważne, że przed wyborami kandydaci mówią miłe słówka i obiecują wszystko. W rozmowach z działkowcami zostaliby wyczuleni na ogrodnictwo działkowe, zostałoby w ich umysłach zasiane ziarenko potrzeb działkowców.

Niestety przespaliśmy sprawę. Jak czytam relacje z uroczystości ze smutkiem stwierdzam, że tylko nieliczne ogrody w Polsce skorzystały z nadarzającej się okazji. Tylko w nielicznych ogrodach zaproszono kandydatów z różnych opcji politycznych pytając, co zamierzają uczynić dla rozwoju ogrodnictwa działkowego w przypadku uzyskania mandatu. Tylko w nielicznych ogrodach przedstawiono propozycje i oczekiwania działkowców w stosunku do lokalnych samorządów.

PZD ogłosił program rozwoju rodzinnych ogrodów działkowych zawierający wiele własnych cennych i słusznych zamierzeń ale także oczekiwań w stosunku do władz samorządowych. To dobry program. Wydaje mi się jednak, że działacze na najniższych szczeblach nie są nim zainteresowani. Szkoda.

Pamiętajcie panowie prezesi, że ogrody działkowe pilnie potrzebują wsparcia. Pieniądze zebrane ze składek działkowców na pewno nie wystarczą. Bezustanne podwyższanie opłat spowoduje, że zdecydowaną większość użytkowników działek nie będzie już na nie stać. Wtedy ogródki staną się małymi oazami zieleni wyłącznie dla nielicznych, dobrze sytuowanych ludzi. Byłoby to sprzeczne z naczelną ideą ogrodnictwa działkowego, która przede wszystkim zakłada aktywność, poprawę oraz promocję zdrowia ludzi starszych.