GłównaModernizacja działkiOgród sensoryczny

Modernizujmy ogrody

Lubczyk

Lubczyk - często kojarzy się wyłącznie z rosołem. Można go jednak dodawać i do kartoflanki, zupy pomidorowej oraz jarzynowej. Świeże listki dodajemy do białych sosów, jako zieleninę do sałat i gotowanego bobu. Suszonymi listkami lub korzeniem przyprawiamy ciemne sosy, duszone mięsa i warzywa oraz potrawy z ryb. Lubczykiem naciera się drób przed pieczeniem.

Kędzierzawość

Chorobę tę powoduje grzyb porażający liście, rzadziej kwiaty i owoce. Najbardziej charakterystyczne i widoczne są objawy na liściach, które są porażone już w najwcześniejszych fazach rozwojowych. Porażone liście są silnie zdeformowane, zgrubiałe i kruche. Przybierają początkowo żółte, później karminowe i wreszcie brunatne zabarwienie. Pod koniec czerwca większość porażonych liści opada.
W przypadku bardzo silnego porażenia liści brzoskwiń, co obserwujemy w ostatnich kilku latach, należy przeprowadzić dwa opryskiwania. Pierwsze jesienią po opadnięciu liści - w pierwszych dniach listopada, drugie wiosną w fazie nabrzmiewania pąków (w temperaturze powyżej 6°C). Należy zastosować Miedzian 50 WP lub Syllit 65 WR. Opryskiwanie musi być bardzo dokładne i obfite, ponieważ na korze pędów i łuskach pąków zimują zarodniki grzyba.

Ogród sensoryczny

  • środa, 18 lipiec 2012 10:10
  • Tekst:  "Działkowiec"

Ogród dla zmysłów jest kompozycją, która umożliwia odbiór doznań towarzyszących nie tylko zmysłowi wzroku, ale również słuchu, węchu, dotyku i smaku. Powinien być zaprojektowany tak, aby wrażenia dźwiękowe, zapachowe, dotykowe, smakowe i barwne były wyraziste. Stąd niezbędna jest obecność urządzeń wodnych - wydających dźwięki, zróżnicowanie faktur i struktury materiałów do budowy elementów architektury ogrodowej, udział roślin pachnących oraz tych o różnorodnych walorach smakowych, a także charakteryzujących się intensywnymi barwami kwiatów i liści. Ogród sensoryczny jest atrakcyjny dla wszystkich szczególnie dla dzieci.
Obok tak zwanych ogrodów zapachowych, które bywały częścią wielu ogrodów botanicznych lub parków publicznych powstających już w XIX wieku, obecnie zapanowała moda na tworzenie ogrodów przystosowanych do odbioru wszystkimi pięcioma zmysłami.

Teraz zajmiemy się zapachem i smakiem, a w następnym numerze „działkowca" barwą i dźwiękiem oraz zmysłem dotyku. Zaprezentowane w obu częściach projekty warto potraktować jako ciekawą inspirację. Dzięki temu będzie można łatwo samemu stworzyć wymarzony ogród zmysłów.

Zapach i smak
Zagospodarowując nowy ogród lub przekształcając już istniejący, warto poszukać takich roślin, które oprócz walorów ozdobnych odznaczają się pięknym zapachem oraz takich, które wykorzystamy w kuchni. Podkreślić należy fakt, że w bogatym świecie roślinnym pachną nie tylko kwiaty, ale również liście, owoce, kora, całe rośliny, a wiele gatunków jest jadalnych - o niepowtarzalnym smaku, poprawiającym walory wielu potraw. Dla ogrodów sensorycznych charakterystyczne jest także sadzenie warzyw w sąsiedztwie roślin ozdobnych. A granica miedzy rośliną ozdobną i użytkową często się zaciera. Czyż karczoch, owoce dyni i bakłażanu, karbowana sałata, czerwona kapusta i pomidor koktajlowy nie są dekoracyjne? Zaś piękna róża pomarszczona lub pigwowiec nie wytwarzają smacznych owoców?

Dobierając rośliny pachnące należy wykazać się rozeznaniem, gdyż nie wszystkie zapachy tak samo odbieramy i każdy może indywidualnie je odczuwać, czasem pozytywnie, a czasem nie. Na przykład ligustry mają słodkawy zapach kwiatów, ale dla niektórych odbierany jest on jako nieprzyjemny. Podobnie może być z odbieraniem intensywnych zapachów czeremchy zwyczajnej lub jaśminowca wonnego. Ich kwiaty bardzo mocno pachną. Silna „kamforowa" woń owoców golterii pełzającej dla pewnych osób może być także zbyt intensywna. Pewną pułapką może być posadzenie żeńskiego okazu miłorzębu dwuklapowego. Osnówki opadłych nasion wydzielają nieprzyjemny zapach (kwas masłowy). Zaś korony cesarskie, zarówno cebule, jak i cale rośliny pachną trochę cebulą, trochę czosnkiem - odstraszają gryzonie, ale nie wszyscy lubią takie zapachy. Warto więc sadzić je w głębi rabaty, niezbyt blisko ciągów komunikacyjnych.

W lawendowej ramie
Szeroka rabata z pachnących kwiatów jednorocznych, dwuletnich, cebulowych, bylin i ziół może stworzyć romantyczną i barwną kompozycję. Zarysowująca rabatę lawenda wąskolistna wydziela przyjemną woń nie tylko wtedy, gdy kwitnie, ale prawie przez cały sezon mocno pachną jej liście. Także wśród krzewów zaprojektowano gatunki o pachnących kwiatach: jaśminowiec, lilak, kalinę, budleję oraz pachnącą miodem wierzbę iwę oraz ozdabiające budynek pnącze - wiciokrzew pomorski „Serotina”. Delikatnym cytrynowo-oliwkowym zapachem odznacza się też sosna drobnokwiatowa. W kuchni przydadzą się oczywiście zioła: aromat tymianku, bazylii, majeranku czy szałwii poprawi z pewnością smak niejednej potrawy. Przyjemnie i intensywnie pachną owoce pigwy i pigwowców, które wzbogacą smaki domowych przetworów, jak i herbaty popijanej wieczorem na tarasie.

Artykuły powiązane

  • Dlaczego nas atakują
    Z końcem roku 2016 i początkiem obecnego rozpoczęto kampanię oszczerstw pod adresem PZD ze szczególnym naciskiem na zmianę obecnej ustawy o ogrodach działkowych. Rozpoczęło się od kontrowersyjnej inicjatywy Rzecznika Praw Obywatelskich, który…
    Czytaj dalej...
  • Krajowe Dni Działkowca 2016
    Krajowe Dni Działkowca to wielkie święto ruchu działkowego, które co roku organizowane jest pod koniec wakacji. To również okazja do integracji i spotkania działkowców z całego kraju. W tym roku świętowanie będzie…
    Czytaj dalej...