GłównaKwiatyRóżaneczniki, azalie, wrzosy, wrzośce

Kwiaty na działce

JMod Facebook Slider Likebox

Lubczyk

Lubczyk - często kojarzy się wyłącznie z rosołem. Można go jednak dodawać i do kartoflanki, zupy pomidorowej oraz jarzynowej. Świeże listki dodajemy do białych sosów, jako zieleninę do sałat i gotowanego bobu. Suszonymi listkami lub korzeniem przyprawiamy ciemne sosy, duszone mięsa i warzywa oraz potrawy z ryb. Lubczykiem naciera się drób przed pieczeniem.

Kędzierzawość

Chorobę tę powoduje grzyb porażający liście, rzadziej kwiaty i owoce. Najbardziej charakterystyczne i widoczne są objawy na liściach, które są porażone już w najwcześniejszych fazach rozwojowych. Porażone liście są silnie zdeformowane, zgrubiałe i kruche. Przybierają początkowo żółte, później karminowe i wreszcie brunatne zabarwienie. Pod koniec czerwca większość porażonych liści opada.
W przypadku bardzo silnego porażenia liści brzoskwiń, co obserwujemy w ostatnich kilku latach, należy przeprowadzić dwa opryskiwania. Pierwsze jesienią po opadnięciu liści - w pierwszych dniach listopada, drugie wiosną w fazie nabrzmiewania pąków (w temperaturze powyżej 6°C). Należy zastosować Miedzian 50 WP lub Syllit 65 WR. Opryskiwanie musi być bardzo dokładne i obfite, ponieważ na korze pędów i łuskach pąków zimują zarodniki grzyba.

Różaneczniki, azalie, wrzosy, wrzośce

  • środa, 20 czerwiec 2012 04:14
  • Tekst:  "Działkowiec"

Jest to jednak ważna grupa roślin o powszechnie docenianych walorach dekoracyjnych, bardzo chętnie wykorzystywana na działkach, w ogrodach. Należą do niej między innymi popularne różaneczniki, azalie, wrzosy i wrzośce, oraz rzadziej spotykane pierisy czy kalmie. Warto ponieść dodatkowy trud, aby utrzymać je w dobrej kondycji i cieszyć się ich efektownym wyglądem.

Pielęgnacja roślin 
Pomimo dobrze przygotowanego podłoża i właściwego skomponowania roślin wrzosowatych bardzo ważna jest dalsza pielęgnacja. Wrzosy i wrzośce wymagają corocznego przycinania (strzyżenia) silniej wyrastających pędów (najlepiej nożycami do żywopłotu), co spowoduje ich lepszy wygląd (zwiększy gęstość) i obfitsze kwitnienie. Różaneczniki i azalie wielkokwiatowe korzystnie reagują na usuwanie przekwitłych kwiatostanów, zanim roślina zawiąże owoce. Czynności te należy jednak wykonywać niezwykle ostrożnie, aby nie wyłamywać młodych przyrostów pojawiających się poniżej kwiatostanów. Azalie japońskie, kalmie czy pierisy nie wymagają takich zabiegów.

Dla utrzymania właściwej kondycji roślin konieczne jest umiejętne nawożenie. Rośliny wrzosowate, ze względu na specyficzną budowę korzeni są niezwykle wrażliwe na chlorki, dlatego mieszanki nawozowe nie powinny zawierać składników w formie chlorkowej. Ponadto powinny być fizjologicznie kwaśne, co przyczyni się do utrzymania właściwego odczynu gleby. Ze względu na te wymagania najlepiej jest stosować gotowe mieszanki nawozowe specjalnie opracowane dla roślin wrzosowatych i zawierające np. mocznik, siarczan amonu, siarczan magnezu czy siarczan potasu. W przypadku zaobserwowania przebarwienia liści np. różaneczników na jasnożółty kolor, najprawdopodobniej mamy do czynienia z niewłaściwym odczynem podłoża (zbyt wysokie pH), który powoduje trudności w pobieraniu żelaza. W takiej sytuacji można doraźnie zastosować nawozy zawierające schelatowane żelazo, jednak pełniejszy efekt uzyska się doprowadzając podłoże do wymaganego dla danego gatunku pH podobnymi środkami jak przy przygotowywaniu podłoża.

W ostatnich latach ogromną popularność zyskują sobie specjalne szczepionki mikoryzowe. Zostały one opracowane także dla roślin wrzosowatych i są godne polecenia. Szczepionkę taką najlepiej zastosować podczas sadzenia krzewów lub krótko potem. Zabieg ten wykonuje się tylko raz i nie trzeba go powtarzać. Mikoryza w przypadku roślin wrzosowatych powoduje, że są one mniej wrażliwe na zmiany odczynu gleby i odporniejsze na choroby odglebowe.

Wymagania
Wszystkie rośliny wrzosowate wymagają specyficznego podłoża, które przede wszystkim powinno być kwaśne (pH 4,5-5,5). Poza tym powinno być przepuszczalne i zawierać dużą ilość substancji organicznej. Niestety, rzadko kiedy taka gleba występuje w naszym ogrodzie, zatem aby uprawiać większość roślin wrzosowatych i cieszyć się ich zdrowiem i urokiem przez długie lata, należy specjalnie przygotować dla nich stanowisko. Wykopanie niewiele większego dołka niż bryła korzeniowa i zaprawienie go torfem nie rozwiązuje problemu na dłuższą metę. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest łączenie roślin wrzosowatych w grupy i przygotowanie dla nich stanowiska, niż sadzenie roślin pojedynczo i zaprawianie dołków pod każdy krzew oddzielnie.

Przygotowanie podłoża 
Po zaplanowaniu powierzchni pod krzewy należy wykopać glebę do głębokości 40-50 cm. Część wykopanego podłoża (ok. 30%) należy wymieszać z torfem kwaśnym oraz zmieloną i przekompostowaną korą sosnową. W przypadku trudności w uzyskaniu odpowiedniego odczynu gleby, podłoże można dodatkowo zakwasić poprzez wymieszanie go z siarką. Ściany wykopu korzystnie jest oddzielić od przygotowywanej mieszanki warstwą folii, co w przyszłości zapewni większą stabilność pH podłoża. W przypadku słabej przepuszczalności, na dnie należy wykonać drenaż z piasku czy żwiru zapewniający odwodnienie oraz dodać do mieszanki podłoża nieco piasku. Warstwę drenażową należy przykryć geowłókniną i dopiero wtedy zasypać przygotowanym podłożem. Geowłókniną zabezpieczy warstwę drenażową przed zamuleniem. Po posadzeniu krzewów bardzo korzystnie na ich dalszy wzrost wpływa ściółkowanie przekompostowaną korą sosnową, trocinami z drzew iglastych lub igliwiem sosnowym.

Artykuły powiązane

  • Jak często wykopywać cebule kwiatów
    Czy wykopywać i przechowywać rośliny cebulowe i bulwiaste, które zakończyły już kwitnienie? A może jednak zostawić je w glebie? Jak postępować z wykopanymi cebulami, aby zapewnić im prawidłowy wzrost i kwitnienie w…
    Czytaj dalej...
  • Robimy sadzonki bylin
    Sadzonkowanie jest dość mało znanym, choć zwykle łatwym do wykonania sposobem rozmnażania bylin. Jedną z najprostszych metod, którą możemy wykonywać właśnie w czerwcu, jest sporządzanie sadzonek pędowych.
    Czytaj dalej...