GłównaChoroby i szkodniki roślinChoroby pomidora i ogórka

Choroby i szkodniki roślin

Opłaty ogrodowe w 2020 r.

 

Szanowni Państwo, opłaty ogrodowe w roku 2020 będą wynosiły:
- składka członkowska w wysokości 6 zł
- opłata na inwestycje w wysokości 50 zł,
- opłata na pokrycie kosztów funkcjonowania ogrodu - metry kwadratowe x 0,95 zł,
- opłata za wywóz odpadów komunalnych w wysokości 170 zł.

Płatność należy uiścić do końca czerwca br. przelewem na kontro Rodzinnych Ogrodów Działkowych "Krzekowo"

nr: 75 1020 4795 0000 9702 0004 0709 prowadzone w banku PKO BP, 

tytułem: Opłata 2020 - numer działki, imię i nazwisko właściciela.

Z poważaniem 

Zarząd ROD "Krzekowo" 

Lubczyk

Lubczyk - często kojarzy się wyłącznie z rosołem. Można go jednak dodawać i do kartoflanki, zupy pomidorowej oraz jarzynowej. Świeże listki dodajemy do białych sosów, jako zieleninę do sałat i gotowanego bobu. Suszonymi listkami lub korzeniem przyprawiamy ciemne sosy, duszone mięsa i warzywa oraz potrawy z ryb. Lubczykiem naciera się drób przed pieczeniem.

Choroby pomidora i ogórka

  • środa, 17 sierpień 2016 17:49
  • Tekst:  "Działkowiec"

Kto uprawiał pomidory i ogórki wie, że zwalczanie tych chorób wymaga wiedzy i systematyczności. Zaraza ziemniaka na pomidorach i mączniak rzekomy dyniowatych na ogórkach to nie lada problem dla każdego działkowca uprawiającego te warzywa. Jedynie szybkie i celowe działanie zapewni zdrowe i obfite plony tych smacznych warzyw. Dlatego tak ważna jest systematyczna kontrola rozwijających się roślin.

Zaraza ziemniaka znana jest od dawna
Po raz pierwszy została zaobserwowana w uprawach ziemniaków w XIX wieku. Sto lat później obserwowano ją już na plantacjach papryki i pomidora w całej Europie. Podobnie jak mączniaka rzekomego dyniowatych, który atakuje zwłaszcza ogórki, ale także dynie, cukinie, kabaczki. Zarówno zaraza ziemniaka na pomidorach, jak i mączniak rzekomy dyniowatych na ogórkach, są najgroźniejszymi i obecnie najpowszechniej występującymi chorobami tych roślin wywoływanymi przez patogeniczne organizmy grzybopodobne. Objawy tych chorób znajdziemy zarówno w uprawach szklarniowych, jak i w uprawach gruntowych. Zaobserwowane zbyt późno powodują ograniczenie plonu, a często całkowitą jego utratę. Otrzymane plony nie nadają się do wykorzystania.

Prawidłowe rozpoznanie
Mączniak rzekomy dyniowatych i zaraza ziemniaka na pomidorach występują na liściach, rzadziej łodygach, zaś w przypadku zarazy ziemniaka również na owocach. Zmienione chorobowo rośliny pomidorów obserwujemy najczęściej od maja (czasem i wcześniej - w fazie rozsady), a ogórki od końca czerwca. Najlepszą porą obserwacji objawów choroby jest czas między godziną 6 a 8 rano. W przypadku pomidora na zainfekowanych liściach pojawiają się szarozielone wodniste plamy z czerniejącymi nerwami, u ogórka plamy są oliwkowożółtawe, ograniczone nerwami. W okresie dużej wilgotności powietrza, w deszczowe dni widoczny jest szarofioletowy (u ogórka) lub szarobiały (u pomidora) nalot po spodniej stronie liści. Plamy szybko żółkną i brązowieją, a liście roślin zasychają. Na owocach pomidorów widoczne są brązowe, lekko wypukłe, twarde plamy. Rozwojowi mączniaka rzekomego i zarazy ziemniaka sprzyja obniżona temperatura - dla mączniaka około 15°C w nocy i 20-25°C w dzień, dla zarazy od 15°C. W temperaturze powyżej 25°C rozwój chorób jest zahamowany. W przypadku roślin uprawianych w tunelach czy szklarniach chorobie sprzyja brak systematycznego wietrzenia.

Zwalczanie chemiczne
Porażenie roślin jest sygnałem do rozpoczęcia zwalczania patogenów. Dobór odpowiedniej metody, uzależniony jest od stopnia zaawansowania choroby. Najważniejsza jest umiejętność doboru właściwego środka ochrony. W przypadku mączniaka rzekomego dyniowatych opryski należy rozpocząć po zauważeniu pierwszych objawów choroby lub stosować profilaktycznie od końca czerwca, co 7-10 dni.  Preparaty należy stosować przemiennie, aby uniknąć uodpornienia się sprawcy choroby. Zarazę ziemniaka na pomidorach zwalczamy chemicznie w zależności od warunków pogodowych.

Domowe sposoby
A jak skutecznie walczyć z mączniakiem i zarazą bez stosowania „chemii"? Sposobów jest kilka. Zacznijmy od zakładania warzywnika. Przede wszystkim należy unikać sadzenia pomidorów w sąsiedztwie ziemniaków i papryki. Zaraza szybciej atakuje ziemniaki, a stąd z łatwością przenosi się na pomidory. Ponadto upraw ogórków i pomidorów nie zakładamy w obniżeniu terenu. Nawet, jeśli działka jest niewielka, powinniśmy o tym pamiętać. Tam gdzie niżej, zbierają się poranne mgły, a to sprzyja rozwojowi chorób. Najważniejszy jest jednak dobór odmian. Wybieramy odmiany tolerancyjne na mączniaka prawdziwego i rzekomego. A jak ustrzec się przed zarazą na pomidorach? Jeśli zależy nam na wczesnych odmianach, to wybierzmy te, które dojrzewają przed pojawieniem się zarazy. Z chorobami grzybowymi roślin walczymy również domowymi sposobami, stosując odwary z pokrzywy lub skrzypu.

Artykuły powiązane