Choroby i szkodniki roślin

Lubczyk

Lubczyk - często kojarzy się wyłącznie z rosołem. Można go jednak dodawać i do kartoflanki, zupy pomidorowej oraz jarzynowej. Świeże listki dodajemy do białych sosów, jako zieleninę do sałat i gotowanego bobu. Suszonymi listkami lub korzeniem przyprawiamy ciemne sosy, duszone mięsa i warzywa oraz potrawy z ryb. Lubczykiem naciera się drób przed pieczeniem.

Kędzierzawość

Chorobę tę powoduje grzyb porażający liście, rzadziej kwiaty i owoce. Najbardziej charakterystyczne i widoczne są objawy na liściach, które są porażone już w najwcześniejszych fazach rozwojowych. Porażone liście są silnie zdeformowane, zgrubiałe i kruche. Przybierają początkowo żółte, później karminowe i wreszcie brunatne zabarwienie. Pod koniec czerwca większość porażonych liści opada.
W przypadku bardzo silnego porażenia liści brzoskwiń, co obserwujemy w ostatnich kilku latach, należy przeprowadzić dwa opryskiwania. Pierwsze jesienią po opadnięciu liści - w pierwszych dniach listopada, drugie wiosną w fazie nabrzmiewania pąków (w temperaturze powyżej 6°C). Należy zastosować Miedzian 50 WP lub Syllit 65 WR. Opryskiwanie musi być bardzo dokładne i obfite, ponieważ na korze pędów i łuskach pąków zimują zarodniki grzyba.

Mech

  • wtorek, 16 sierpień 2016 06:13
  • Tekst:  "Działkowiec"

Mchy są gatunkami pionierskimi w zasiedlaniu stanowisk, a zatem potrafią rosnąć ta, gdzie inne rośliny nie mają najmniejszych szans. Nic też dziwnego, że mech może porastać miejsca, gdzie najmniej chcielibyśmy go ujrzeć, nawet dach niedawno wybudowanej altany. Najchętniej mchy zasiedlają cieniste, wilgotne stanowiska o nadmiernej zwięzłości i kwaśnym odczynie gleby. Na tradycyjnych zagonach obecność tych roślin należy do rzadkości, ponieważ regularnie wykonywane zabiegi uprawowe skutecznie ograniczają możliwość ich rozwoju. Problem występowania mchu zazwyczaj dotyczy trawnika, na którym z różnych przyczyn znajduje on optymalne warunki bytowania.

Zabiegi mechaniczne.
Istnieje wiele sposobów likwidowania mchu, ale nie zawsze bywają one skuteczne. Jedną z najprostszych metod pozbycia się tych roślin jest mechaniczne ich usuwanie wraz z częścią podziemną. Zabieg ten można wykonać przy użyciu specjalnych narzędzi o podgiętych i ostrych zębach, które można nabyć w sklepach ogrodniczych Jedną z głównych przyczyn występowania mchu jest nadmiernie zwięzła gleba, o niedostatecznym napowietrzeniu. Dlatego warto również pamiętać o regularnej aeracji takich stanowisk. Najprostszym sposobem rozluźnienia i napowietrzenia gleby jest wykonanie w równomiernych odstępach niewielkich, głębokich nakłuć. Można to zrobić za pomocą zwykłych wideł amerykańskich lub używając specjalistycznych aeratorów do pielęgnacji trawnika. Należy również pamiętać, że problemy z prawidłową strukturą gleby pojawiają się zazwyczaj przy niedostatecznej zawartości glebowej substancji organicznej (próchnicy). Dlatego tak ważne jest prawidłowe przygotowanie stanowiska pod uprawy wieloletnie, gdzie najważniejszym zabiegiem pozostaje optymalne nawożenie organiczne. Często wystarczającym sposobem na pozbycie się mchu jest właściwa pielęgnacja trawnika. Poprzez odpowiednie nawożenie darni i regularne podlewanie, zapewniamy roślinom optymalne warunki rozwoju. Gęsta, szybko rosnąca i umiejętnie koszona darń, potrafi sama skutecznie zagłuszyć konkurentów na tyle, aby mech nie szpecił wizerunku trawnika.

Stary sposób - wapnowanie
Jedną z najstarszych metod pozbywania się mchu porastającego trawnik, jest wapnowanie. Zabieg ten ma głębokie uzasadnienie, gdyż mchy preferują kwaśny odczyn gleby. Wysiew wapna, powodujący podwyższenie odczynu ogranicza ich rozwój, poprawiając jednocześnie warunki życia trawie. Szybszy i bujniejszy wzrost trawnikowej darni skutecznie zagłusza konkurentów i w naturalny sposób ich eliminuje. Wapnowanie należy jednak wykonać w sposób przemyślany i nie za często, obliczając zawsze dawkę nawozu na podstawie aktualnego odczynu gleby. W przeciwnym razie łatwo można przewapnować stanowisko. Wprawdzie pozbędziemy się mchu, ale jednocześnie utrudnimy pobieranie składników pokarmowych pozostającym roślinom. Skutkiem tego trawa będzie słabo rosnąć, a pojawiające się jej przeżółknięcia, wynikające z niedoboru mikroelementów będą szpecić trawnik.

Preparaty do zwalczania mchu 
Na półkach sklepów ogrodniczych pojawiły się liczne preparaty chemiczne przeznaczone do zwalczania mchu. Użycie środków chemicznych jest bardzo wygodne i mało pracochłonne. Cały zabieg polega na dokładnym opryskaniu stanowisk porośniętych mchem i wygrabieniu go po zbrązowieniu i wyschnięciu. Zanim jednak sięgniemy po preparat chemiczny, należy głębiej zastanowić się nad celowością takiego rozwiązania. Użycie herbicydu jest działaniem doraźnym i wcale nie daje gwarancji, że po jakimś czasie mech nie pojawi się ponownie. Zwłaszcza, gdy stosując takie rozwiązanie, nie zadbamy o poprawę właściwości gleby i bezpośrednio po wygrabieniu obumarłego mchu, znowu wysiejemy trawę.

A może mech warto polubić
Zdaniem większości użytkowników działek, nie ma gorszego widoku niż trawnik przerośnięty mchem, a pojawienie się go, jest uważane za oznakę zaniedbań uprawowych. Najprostszym rozwiązaniem dla miejsc podatnych na rozwój mchu, byłoby zaakceptowanie jego obecności. Gęste kobierce tych roślin, porastające cieniste przestrzenie pod drzewami, ogrodowe alejki czy dekoracje z naturalnych kamieni, nadają przecież miejscu swoisty urok. Warto dodać, iż mech odwdzięczy się za przyjazne traktowanie z nawiązką. Jak wykazały badania naukowe, rośliny mchu mają wyjątkowe zdolności oczyszczania powietrza z pyłu i wszelkich zanieczyszczeń, których źródłem jest przemysł i motoryzacja. Warto zatem rozważyć możliwość pozostawienia mchu w ogrodzie, przynajmniej tam, gdzie jego widok będzie nam najmniej przeszkadzał.